środa, 6 kwietnia 2016

NOWA SERIA - #WEGE- nie tylko dla roślinozjadaczy !


Nigdy nie interesowała mnie dieta wegetariańska, nawyki żywieniowe i produkty spożywcze z nią związane. Byłam wychowana na mięsie i ten temat był mi obcy. Od prawie dwóch lat przyjaźnie się i przebywam z wegetarianką, a od niedawna także weganką. Mimo woli próbowałam kilka składników z jej codziennej diety i uczyłam się o tym. Z czasem, sama przejęłam kilka nawyków wegetariańskich, pomimo iż nadal jem mięso. Produkty wegańskie, czy wegetariańskie są bardzo zdrowe i mogą  jeść je ludzie, którzy jedzą "wszystko". 
To co, podkusiło mnie do przybliżenia sobie tych produktów, to ich zbawienne działanie na piersi. 
Soja - główny składnik występujący przeważnie jako zastępca białka u jaroszów, posiada także zbawienne właściwości, tzn. zawiera fitoestrogeny wpływające na wielkość biustu. Bardzo dobrze na jędrność piersi wpływa picie mleka sojowego.

Naczytałam się tego wszystkiego w internecie i postanowiłam do mojej diety wprowadzić kilka produktów poprawiających właśnie jędrność piersi. Jest ich  sporo, ale najbardziej powszechnymi są te zawierające soję. Pozostałe to:
  • Kozieradka - rozwój gruczołów sutkowych.
  • Dziki pochrzyn -  zwiększa produkcję żeńskich hormonów.
  • Koper - wspomaga produkcję prolaktyny, która także wpływa na rozmiar biustu.
  • Żeń-szeń - ma dobroczynny wpływ na krążenie i wydzielanie hormonów.
  • Mniszek lekarski - zawiera witaminy A, C, D i B oraz minerały: żelazo, magnez, krzem, miedź, wapń; udrożnia receptory estrogenowe, dzięki czemu komórki znajdujące się w piersiach są bardziej skłonne do wzrostu.

To tylko niektóre przyprawy, produkty spożywcze poprawiające stan piersi i przyspieszające ich wzrost. Jest ich o wiele więcej, natomiast ja ograniczyłam się do kilkunastu. 


Wynika z tego, że od dzisiaj zaczynam moją pierwszą serię na blogu, która dotyczyć będzie takiej diety. Przedstawię wam ciekawe przepisy, produkty i ciekawostki. Szukajcie więc niedługo postu oznaczonego hasztagiem #WEGE- nie tylko dla roślinozjadaczy !

Co myślicie o nowej serii ? Miałyście kiedyś do czynienia z tego typu produktami ? 



KLIK?  KLIK?  KLIK?  KLIK?
(odwdzięczam się!)


Zapraszam do pozostałych postów:



GREAT PROMOTION ! 
40% OFF - HUGE40 
45% OFF - HUGE45


10 komentarzy :

  1. Ja niestety nie jem nic z tego o czym piszesz :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uważam, że dieta jest najawżniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kocham kotleciki z soczewicy! Ale również lubię zjeść coś z mięsa, chociaż przyznam, że większość mięsnych produktów mnie obrzydza. Pozdrawiam!
    jjulyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam takich kotlecików. Robisz je sama, czy kupujesz ?
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Chyba zacznę stosować się do twoich rad! :D

    http://ms-black-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna w swojej diecie wykorzystywałam soję i produkty sojowe, ale nie wiedziałam, że mają wpływ na jędrność piersi! Podoba mi się to jednak i chyba częściej znajdą się w mojej diecie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze !
Dzięki nim mam więcej chęci do działania :D

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.