sobota, 25 lutego 2017

#Aliexpress haul cz.8

Hej kochani!
Ten ósmy z kolei haul z mojego ulubionego sklepu internetowego Aliexpress.com zawierać będzie głównie rzeczy, które nie należą do mnie, ale spokojnie, gdyż poprosiłam ich właścicielki o przetestowanie i wystawienie opinii. Będą to kosmetyki, ale także przyrząd kosmetyczny, jak i elektroniczny. 

Poprzednie części haul'u:

TUTAJ! (część pierwsza); 
TUTAJ! (część druga); 
TUTAJ! (część trzecia);
TUTAJ! (część czwarta);
TUTAJ! (część piąta);
TUTAJ! (część szósta);
TUTAJ! (część siódma)

Pierwszą rzeczą jest przyrząd kosmetyczny, w którym zakochałam się bez pamięci i teraz nie potrafiłabym bez niego żyć. Prosto mówiąc - jest to maszynka, czy też metalowy patyczek do mechanicznego usuwania wągrów. Wiem, że wyciskanie wągrów jest niezdrowe dla skóry, ale działają mi one na nerwy, jak pryszcze i po prostu nie mogę się oprzeć pokusie ich wyduszenia. Stwierdziłam więc, że lepsze będzie wyciąganie ich patyczkiem, niż wyciskanie palcami. Okazało się, iż jest to nie tylko zdrowsze dla skóry, ale o wiele, wiele prostsze i skuteczniejsze. Wystarczy lekko przejechać końcówką z pętelką po skórze i wągry oraz zaskórniki wychodzą błyskawicznie. Maszynka wykonana jest bardzo dobrze, jak na tak niską cenę - 1,30 zł za sztukę. Używam jej już około czterech miesięcy i na razie nic się z nią nie dzieje. Przyznam, że z początku myślałam, że szybko się złamie, lub pętelka od niej odpadnie, ale zostałam milo zaskoczona. Mogę ją wam polecić z czystym sumieniem!

TUTAJ do kupienia na stronie sklepu. 




Kolejna rzecz zalicza się do kosmetyków. Jest to peeling'ująca maseczka do stóp, którą kupiła dla siebie Julia. Ma właściwości nawilżające i złuszczające, a dodatkowo zrobiona jest z mleka oraz octu bambusowego. Wystarczy założyć skarpetki nasączone produktem, dołączone przez producenta na 60 minut, po czym oczyścić stopy i nałożyć balsam. Po wypytaniu Juli o jej wrażenia i ocenę maski, stwierdziła że jej stopy po zabiegu były gładkie i nawilżone. Jedno opakowanie kosztuje niecałe 5 zł, więc myślę że jeżeli któraś z was lubi się rozpieszczać się za małe pieniądze, to ta maseczka sprawdzi się idealnie. 

TUTAJ do kupienia na stronie sklepu. 



Następnym kosmetykiem, który tym razem zakupiła dla siebie moja koleżanka - Ela, jest krem BB. Moje i jej pierwsze wrażenie było takie - jejku, jakie to jasne ! Kolor kosmetyku na dłoni był wręcz biały. Prawdą jest to, że Ela ma bardzo jasną karnacje, ale nie jest aż taka blada. Po kilkukrotnym użyciu zapytałam ją o opinie produktu i stwierdziła, że po nałożeniu krem idealnie wtapia się w skórę i wygląda bardzo naturalnie, a zarazem naprawdę świetnie kryje wszystkie niedoskonałości. Mogę się z tym zgodzić, gdyż kiedy po raz pierwszy ujrzałam Elę w szkole, byłam zszokowana, ponieważ jej twarz była dosłownie porcelanowa i gładka. Jeżeli chodzi o cenę, to myślę że niecałe 12 złotych za 50 gram produktu, to wcale nie tak mało, gdyż, np. za 75 ml kremu BB z Under Twenty zapłacimy mniej niż 16 złotych, a jest to zdecydowanie większa buteleczka. Myślę, że działanie tego kremu jest dowodem, że chińskich kosmetyków nie należy się bać, bo z reguły nie wywołują one reakcji alergicznych. Oczywiście, każdy z nas ma inną opinię na ten temat.

TUTAJ do kupienia na stronie sklepu. 




Ostatnią i czwartą rzeczą jest gadżet elektroniczny, czyli ostatnio bardzo popularny power bank. Moja fotografka - Karina, kupiła go za niecałe 12 zł, więc za bardzo, bardzo niską cenę, jak za tego typu produkt. Ma fajny desing, jest mały i poręczny. Niestety, jakość wykonania nie jest już taka fajna. Nie ładuje się go, lecz trzeba wymieniać baterie, co jest dużym minusem dla portfela, jak i dla środowiska. Jednakże, przy tak niskiej cenie, nie ma co narzekać. 

TUTAJ do kupienia na stronie sklepu. 




Co myślicie o rzeczach z tego zamówienia ? 
Coś szczególnie przypadło wam do gustu ? 
Co kupilibyście dla siebie ?










11 komentarzy:

  1. Najbardziej ciekawi mnie ten Power Bank. Zastanawia mnie dlaczego jest taki tani... Ale jak to mówią tani nie oznacza zły. Pozdrawiam ;)
    pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Kochana!

    Ciekawe jest to pierwsze urządzenie kosmetyczne - wciąż się zastanawiam jak taka pętelka pomaga wyjść wągrom! :D

    Power Bank na baterie - rzadko słyszałam o takim cudzie, choć uważam że w takiej cenie(również ok 12-15zł) warto zakupić taki, który ma akumulatory - można go ładować.
    Kolor urokliwy :D

    Życzę miłego dnia Kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta maseczka do stóp bardzo mnie zaciekawiła, pierwszy raz w życiu słyszę o takim czymś. :"D Zawsze chciałam mieć tę maszynkę do usuwania wągrów, w ogóle nie przyszło mi do głowy, by poszukać jej na Aliexpressie.

    ♡ CUTE HORROR-KLIK ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam Cię prowadzisz bardzo ciekawego bloga i bardzo lubię wpisy o zdobyczach z aliexpess. Powerbank to na pewno udany zakup dodatkowo w pięknym kolorze, pozazdrościć :). Jeżeli chodzi o metalowy patyczek do mechanicznego usuwania wągrów to jest to łyżeczka unny. Używana w dermatologii i kosmetologii, niestety muszę Cię zmartwić ponieważ nieumiejętnie używana może pozostawić blizny. Pozdrawiam i dodaję blog do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Power bank ma bardzo ładny wygląd ;) jednak wolę te ładowane ;) jakoś nie używam kremu bb, wolę normalny podkład, ale może czas wypróbować ;)
    maksimilion.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo, ciekawa jestem tego kremu bb, ja też czekam na przesyłkę z Ali :D
    http://www.rosewhiff.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi najbardziej spodobał się oczywiscie power bank bo jest różowy :D a kremu bb tez jestem ciekawa !

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej zainteresowła mnie ten patyczek do usuwania wągrów, mam z nimi straszny problem :( Świetny post, pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba boję się kupować kosmetyki na ali. Powerbank wygląda całkiem fajnie. Ja na ali kupuję głównie biżuterię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zaciekawiły mnie te patyczki do usuwania wągrów, sama mam problem z wągrami i nic na nie nie działa. Ten powerbank ma piękny kolor.

    Pozdrawiam
    Enjoy Lifeee (KLIK)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze !
Dzięki nim mam więcej chęci do działania :D

Newsletter - Zapisz się!