niedziela, 12 lutego 2017

|Sweater dress|

Życie człowieka z pozoru trwa dosyć długo. Żyjemy średnio około siedemdziesiąt lat, a wraz z postępem światowej medycyny coraz to dłużej. Każdego z nas od czasu do czasu nawiedzają myśli odnoszące się do stanu zwanego śmiercią, gdyż w końcu to czeka nas na mecie egzystencji. 
Średnio, po ukończeniu szesnastego roku życia wiele młodych osób zaczyna intensywniej rozmyślać o zgonie. Zadajemy sobie wiele pytań odnośnie tego tematu. Czy życie po śmierci naprawdę istnieje ? Czym lub kim będę, kiedy umrę ? Leży to w naszej natrze, gdyż zawsze chcemy poznać odpowiedź na dręczące nas zagadki. Tym bardziej, że pojęcie zejścia z tego świata nie zostało nigdy do końca poznane.




Dlaczego pisze notkę na taki smutny temat ? Cóż, myślę, że wiek nastoletni jest okresem w życiu człowieka, kiedy to zaczynasz zadawać sobie naprawdę wiele pytań odnoście sensu istnienia całego świata i ludzkości. Śmierć także jest tematem, który dotyczy nas wszystkich. Ostatnimi czasy zaczęłam się nad tym aspektem chronicznie często zastanawiać. 




Życie tak szybko przemija. Okres dzieciństwa jest najpiękniejszym okresem w całej egzystencji człowieka. Beztroskość, zabawa, brak stresu, obowiązków - to wszystko przypomina mi moje życie sprzed zaledwie dziewięciu lat. Wtedy też, każda chwila wydawała się być wiecznością, a przynajmniej bardzo długo się przeciągała. Kiedy byłam mała, pragnęłam przerwać nudę, zapełnić jakoś mój wolny czas. Z obecnego punktu widzenia stwierdzam, że zazdroszczę "mnie z przeszłości".




Kiedy zaczynasz dorastać, idziesz do szkoły ponadgimnazjalnej, zdajesz prawo jazdy, podejmujesz pierwszą pracę i decydujesz się wynająć własne mieszkanie. Nagle cała przyjazna otoczka dzieciństwa pęka, jak bańka mydlana - szybko i zdecydowanie za wcześnie. Zaczynasz zdawać sobie sprawę, że minęło, dajmy na to już te osiemnaście lat twojego życia na ziemi. Wszystko bardzo się zmieniło od tamtego czasu. Obecnie cały twój dzień wypełniony jest po brzegi jakimiś przymusowymi zadaniami. Nie ma czasu na nudę, pragnienie jej wypełniania. Teraz to tylko naprawdę miłe wspomnienie.




Nuda - jak dobrze było by ją teraz odczuwać. Wstajesz rano, idziesz na wykłady, do pracy, zajęcia, cokolwiek. Wracasz późno, odrabiasz lekcje, uczysz się, płacisz rachunki za mieszkanie. Robisz w pośpiechu kolacje i zmęczona kładziesz się spać. Czy zrobiłaś w tym dniu coś, co będzie dla ciebie wyjątkowym wspomnieniem na resztę życia ? Przecież każdą dobę powinniśmy przeżywać tak, jakby z każdą chwilą następować miał koniec świata (a przynajmniej tak wygląda to z perspektywy interpretacji przypowieści o "Pannach mądrych i głupich")




Życie przemija niczym płynący strumyk. Jego większą połowę spędzamy w szkole, przedszkolu, czy pracy. Mam wrażenie, że nacisk na wykształcenie, zdobycie dobrej pracy i osiągniecie pewnych celów przysłania nam prawdziwy sens naszego życia. Przestajemy się nim cieszyć. Przed nami widnieje tylko ciągle stres i presja. Popadamy w depresje, ciągle jesteśmy zatroskani, aż w końcu pewnego dnia obudzimy się i spostrzeżemy, że naszej egzystencji nadszedł kres. Co będzie dalej ? Tego nie wie nikt, niezależnie w co wierzysz i komu ufasz...



Temat, który poruszyłam w dzisiejszym poście do łatwych niestety nie należy, lecz dręczy mnie od już od dłuższego czasu, więc nie mogłam nie wylać tutaj większości moich emocji. Śmierć to problem, który można zgłębiać w nieskończoność, a tym krótkim tekstem jedynie delikatnie musnęłam ten topos. Myślę jednak, że ponownie, w kolejnych notkach spróbuję jeszcze bardziej rozbudować moją wypowiedź na tenże temat.

Czy wy także uważacie, że nasze życie zbyt szybko przemija, a my coraz częściej w pełni z niego nie korzystamy ? 

Kurtka|NewLook|     Sukienka|Lumpeks|     Buty|Adidas SuperStar|




Zapraszam do pozostałych postów:














22 komentarze:

  1. Masz racje - nie wykorzystujemy życia na maksa a tak późno być.
    Bardzo ładna stylizacja! :)
    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz racje - nie wykorzystujemy życia na maksa a tak późno być.
    Bardzo ładna stylizacja! :)
    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, trzeba doceniać każdą chwilę i cieszyć się każdym danym nam dniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyglądasz :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W zupełności się z Tobą zgadzam. Dzieciństwo to był naprawdę piękny czas. Niestety w miarę dorastania życie zaczyna zarzucać nas masą stresu i obowiązków. Mówi się "żyj chwilą", ale mało kto ma na tą "chwilę" czas..
    A tak w ogóle to bardzo ładnie wyglądasz ^^

    http://rumianek-i-mieta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega tematy poruszasz kochana! Hmm...życie po śmierci, my wierzymy w to, ale czasem też mamy wątpliwości. To normalne :) Stylizacja mega! Sceneria - pierwsza klasa! Buziaki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana też jestem z Bydgoszczy :)
    http://fromkatrin.blogspot.com/2017/02/coat-in-winter-edition.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny temat poruszyłaś! Czas naprawdę strasznie szybko leci :( zapraszam
    http://victoriadoublefour.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie najbardziej przeraża, że rocznikowo mam już 15 lat, a jeszcze niedawno mama kupowała mi plecak i przybory szkolne do 1 klasy podstawówki. Zresztą czuję się bardzo staro.

    Pozdrawiam
    Enjoy Lifeee (KLIK)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna sukienka :)
    Moim celem życia jest przeżycie go tak, bym niczego nie żałowała - a co będzie po -zobaczymy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz zdecydowanie racje!
    A co do zdjęć to pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię myśleć na temat śmierci. Super napisane. Fajne zdjęcia!
    Pozdrawiam,
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  13. Super post, lecz temat trochę przerażający!
    Zdjęcia genialne, tak samo jak ta śliczna sukienka ;)

    http://livetourevel.blogspot.com/2017/02/moja-wspopraca-z-bonprix.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, niestety nie mamy wpływu na śmierć. Jedyne co nam pozostało, to brać garściami co nam życie daje i wykorzystać je, jak tylko się da. Ważne jest też to, żeby doceniać każdy dzień. Nawet jak pójdzie coś nie tak po naszej myśli. Musimy wiedzieć, że nic nie dzieje się bez przyczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja z wielką chęcia jakby było można zatrzymałabym czas na bycie dzieckiem! Ale niestety.. :)
    Swietnie wyglądasz :)
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tam lubię czasem sobie pomyśleć co będzie po śmierci. W końcu to również nalezy do naszego życia. Więc czemu nie? Przez całe dzieciństwo chciałam być starsza. To się akurat nie zmieniło. Najlepiej bym została w swoim teraźniejszym wieku. Chodziła w szpilkach i mega sukienkach, bo takie lubię. Ale nie będę chyba z tego rezygnować do śmierci.
    Pozdrawiam, jestemnatasza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzeba nauczyć się doceniać każdą chwilę jednakże nie zawsze przychodzi to z łatwością. Najważniejsze to nie marnować czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. sukienka bardzo mi się podoba,sama bym taką założyła,ma nietypowe pasy i ciekawą teksturę ;)
    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm... post daje nieźle do myślenia... ale coś w tym jest... Ostatnio też dochodzę do wniosku, że nie wykorzystuję swojego życia w obecnej chwili na maxa i tak jak powinnam :/

    W ogóle piękna sukienka i zdjęcia :)
    Pozdrawiam
    http://mkapsiakphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze !
Dzięki nim mam więcej chęci do działania :D

Newsletter - Zapisz się!