piątek, 1 stycznia 2016

Witaj ... ech, nowy roczku :)

Stało się ... mamy nowy rok. Z jednej strony czekałam na 2016 z niecierpliwością, bo w dniu 01.01 do moich urodzin pozostało jeszcze cztery miesiące i 27 dni. Kiedy jest się młodym pragnie się być starszym i oczekuje się urodzin. Z drugiej strony czuje, że to już mój szesnasty sylwester w życiu. 

Starzeje się ... Wiem, że wiele osób uzna to za dziwne, ale myślę, iż wielu z nas myśli o śmierci. Często miewam tzw. "schizy" na temat śmierci. Zastanawiam się nad długością życia - jest stanowczo za krótkie, nad starością - jest okropna, nad tym, że za niedługo założę swoją rodzinę, wychowam dzieci i zostanę starsza panią, babcią. Czas przelatuje mi przez palce, zbyt szybko. Często dowiaduje się od babć o tym, jak one rozmyślają o swoim odejściu. Są spokojne, pogodzone z tym. W tegoroczną/zeszłoroczną (??) - w każdym razie wigilię, w 2015 roku moja babcia powiedziała mi ,że w następną wigilię będzie przy mnie duchem. Poleciały mi łzy. Nienawidzę patrzeć jak ona się starzeje i słabnie w oczach. Kocham moją babcie najbardziej na świecie i mam z nią wiele pięknych wspomnień. Nigdy nie chciałam od niej wyjść, kiedy przychodzili po mnie rodzice, a ona mówi mi takie rzeczy. Krzyczę z rozpaczy, żeby nie gadała bzdur, a obydwie wiemy, że tak właśnie będzie. Nienawidzę tego ... Właśnie dlatego kolejny rok budzi mieszane uczucia. W każdym razie mogę sobie myśleć swoje, ale czasu nie zatrzymam. 

Wracając do tematu głównego dzisiejszej notki (zauważyłam, że często zdarza mi się mała dygresja od tematu, która przeradza się w osobny. Na szczęście w miarę wcześnie potrafię znów wejść na "właściwe tory") - sylwester minął mi bardzo szalenie bym rzekła. Najpierw biegałam przez pół osiedla od jednej koleżanki, potem do drugiej i tak samo ze sklepami z trzema siatkami jedzenia i wszystkich potrzebnych przedmiotów w rękach. Stojąc w kolejce do sklepu podsłuchałam pewną rozmowę małej córeczki z matką i łza zakręciła mi się w oku. Córeczka pytała mamusi (miała może z 4 latka), czy puszczą w tym roku fajerwerki. Mama spojrzała na nią smutnym wzrokiem i odpowiedzialna, że w tym roku tylko na nie popatrzą, bo tata jest w szpitalu i nie ma kto wszystkiego zrobić. Zrobiło mi się tak przykro. Mój tata wyjechał za granicę, ale nie ma go w domu, podobnie jak tatusia tej, malej dziewczynki. W wielu kwestiach musimy sobie z mamą radzić same. Od kiedy wyjechał zdałam sobie sprawę, jaką ważną rolę w rodzinie pełni mąż, chłopak, mężczyzna. On naprawia, nosi ciężkie rzeczy, zajmuje się przemeblowywaniem, wierceniem dziur w ścianach i puszczaniem fajerwerek właśnie.
W każdym razie moja sylwestrowa zabawa była przednia i naprawdę mi się podobało. Była to taka, babska imprezka. Oglądałyśmy fajerwerki o północy, tańczyłyśmy, gadałyśmy ... Tak do godziny 6:30 :) Spanie nie należało do najwygodniejszych i obudziłam się przed 10:00. Około 5 godzin snu - dla mnie stanowczo za mało. Ogarnęłyśmy razem dom - dobra, tylko z wierzchu i pojechałyśmy do swoich.
Dzisiejszy dzień przeleciał mi leniwie. Cały czas zamulona ... Piżamka, ciepła kołdra i kawa podratowała trochę moje życie. W każdym razie w nowy rok weszłam dobrze i mam nadzieje, że będzie lepszy niż 2015, chociaż na tego nie narzekam :D 


Minionkowa piżamka ♫


Mam nadzieję, że was - czytelników w bieżącym roku przybędzie, a obecnym czytającym życzę dużooooo szczęścia, zabaw, radości, kasy i mało smutków w 2016 ! 

Najpiękniejsze i najpyszniejsze ciasto noworoczne ! 
Tak, jak co roku, zazwyczaj robię sobie listę postanowień noworocznych, a w tym, nie do końca wiem jakie:

  1. Bądź milsza dla innych.
  2. Staraj się zaakceptować "kolegę" przyjaciółki.
  3. Daj sobie spokój z chłopakiem, który ci się podoba.
  4. Pomagaj mamie w domu !
  5. Nie wydawaj wszystkich pieniędzy, które dostaniesz.
  6. Naucz się oszczędzać.
  7. Zrób kolczyka w chrząstce ucha.
Tegoroczne postanowienia nie są bardzo konkretne. Może z czasem jeszcze jakieś wymyślę. A jakie są wasze ? Czekam na odpowiedzi w komentarzach :) 




Pyszna, belgijska czekolada z żurawiną ♥♥

Zapraszam do pozostałych postów:
Ulubieńcy miesiąca - GRUDZIEŃ
Jak zwykle płata figle ...
Zimowy sport ? ŁYŻWIARSTWO !

7 komentarzy:

  1. O matko! Jakie śliczne ciasto :D. Ja nie wyobrażam sobie życia bez mojego taty,więc bardzo ci współczuje,tak samo jak tej dziewczynce. Ale super,że fajnie się bawiłyście :)

    Zapraszam do mnie :)

    http://kana-kaana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też czekają w tym roku 16-naste urodziny ;))
    Oj zgodzę się, mężczyzna w rodzinie jest bardzo potrzebny..
    Fajnie, że sylwester się udał! Życzę powodzenia w wypełnianiu postanowień :D
    Szczęśliwego nowego roku!
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chcesz być poważnym blogerem, popraw interpunkcję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne zdjęcia! :)
    Jakie pyszne ciasto *o*
    Pierwsze postanowienie najlepsze xd Ale chyba w niektórych sytuacjach się nie da :P
    http://cieszsiechwila-ld.blogspot.com/ Może wspólna obserwacja? Daj znać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zdjęcia, nejlepsze to z kawą ❤️ Zapraszam do mnie
    maarisaay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze !
Dzięki nim mam więcej chęci do działania :D

Newsletter - Zapisz się!