wtorek, 5 stycznia 2016

Jesienna z H&M

Nareszcie ! Bardzo długo czekałam na moment opublikowania tych zdjęć, bo w końcu blog miał być o modzie. Co mogę powiedzieć ? Po pierwsze, że było strasznie zimno, bo - 9 stopni C, a ja paradowałam sobie ma schodach w cienkiej sukieneczce. Mimo, iż wygląda na jesienną, zrobiona jest z cienkiej dzianiny. Oprócz zdjęć, chciałabym wam jeszcze opowiedzieć o pewniej sytuacji, która dotyka mnie już od pewnego czasu. 

Ubierając się inaczej, każdy z nas jest narażony na krytykę i ocenę społeczeństwa. Inna osoba, inny gust i to jest zupełnie normalne. Dla mnie niezwykle intrygujące jest, że osoby tzw. "popularne w szkole" (zawsze dla śmiechu nazywam ich "vip'ami") zazwyczaj ubierają się pospolicie. Każdy z nas zna już chyba typową stylówkę gimbazy: białe air force, dekatyzowane spodnie z wysokim stanem i jakaś zwykła bluzeczka lub bluza. Nie wiem, co jest w tym innego i fajnego, skoro ubiera się tak połowa szkoły. Nie oceniam takich ludzi, dopóki oni nie ocenią mnie. Ludzie pospolitość uznają za coś naprawdę fajnego. Ubierasz się jak my, jesteś, przepraszam zajebisty. Tymczasem ten, kto wyjdzie poza te "kanony piękna", jest przede wszystkim narażony na obgadywanie. Odniosłam wrażenie, że najsilniej idzie to ze strony płci męskiej. Nie wiem, czy nie potrafią znieść inności ? Może to wiąże się z ich (nie)dojrzałością ? W każdym razie spotkałam się już z pewnymi zwrotami, nie bezpośrednio do mnie, bo wiadomo, że taki chłoptaś nie powie ci prosto w twarz, co myśli. Za noszenie podkolanówek było: dziwka, jak z burdelu, za naszyjniki: pies z kagańcem, obroża, za całokształt: dziwna, nie chce jej poznać. Od dziecka nie lubiłam wtapiać się w tłum. Bycie "jak wszyscy" zawsze mnie denerwowało. Lubie to, jak się ubieram, a to, że wkurzam tym innych, daje mi satysfakcje. Zniosę krytykę stylu, ale nie ocenianie mnie jako osoby za ubiór. Powiem to na przykładzie ludzi tzw. "emo" - haha. Ubierają się na czarno, mrocznie, ale to nie oznacza, że są źli, cały czas smutni. W wielu przypadkach ci ludzie są zwariowani i pełni energii, uwielbiają kolory i mają świetnie poczucie humoru. Dlatego człowiek, który określa mnie po stroju, dla mnie nie istnieje.
Dobra, ciesze się, że mogłam to z siebie jakoś wyrzucić. Lżej na duchu :) Teraz zapraszam was do zdjęć z sesji: 
















Stylizacja jest lekka i bardziej w klimacie jesiennym, niż zimowym. Do tego piękne, zielone tło ze schodami fajnie wkomponowuje się w całość. Całość jest prosta, bez dodatków, a jesiennego charakteru nadają ciepłe podkolanówki.

(aparat: Canon EOS 1000D)

Wers      
Sukienka|H&M|    Podkolanówki|Hurtownia Rajstop|    Buty|CCC|     Ramoneska|New Look|



Zapraszam do pozostałych postów:

16 komentarzy:

  1. Piękna stylizacja i super zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ci w tej sukience! Bardzo ładna stylizacja, uwielbiam zakolanówki.

    Proszę o klik w baner :)
    majadepp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wpis :) Zapraszam do mnie http://vichi-models.blogspot.com/ pozostaw po sobie jakiś ślad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post! Bardzo ciekawie piszesz, a wszystko co umieściłaś w zaledwie krótkim tekście obejmuję prawdę tak dużą,że chyba każdy z nas miał z nią przynajmniej raz do czynienia. Ocenianie po wyglądzie jest dla mnie, jedynie wizytówką osoby zakompleksionej. Cudowne zdjęcia, sukienka i ramoneska są śliczne, choć zestaw tych podkolanówek i butów, jest dominujący w stylizacji. Genialny blog, dlatego obserwuję i z pewnością będę wpadać do Ciebie częściej. Jeśli masz chwilę, na odwiedziny mojego bloga, prowadzonego przez 12latkektóra teoretycznie jeszcze niewiele wie o życiu, to serdecznie zapraszam! ;) Pozdrawiam ciepło.♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przejmuj się- ludzie jak chcą gadać, to i tak będą to robić- niestety nie każdemu można dogodzić, ile ludzi, tyle gustów i guścików - szkoda życia na przejmowania się tym !! :) :) wlasnie ta olewka i nie przejmowanie się tym, najbardziej ich wkurza :D hihihihi
    Ty rob swoje, bo świetnie wyglądasz ! sukienka jest świetne- odkąd przefarbowlaam wlosy na rudo, bardzo polubilam się z zieleniami- więc sama dumnie bym ją nosiła <3
    zakolanowki dodają fajnego pazurrra i charakteru- mi się podoba! zestaw jak najbardziej moje klimaty <3

    mam nadzieję, że oni wszyscy to czytają- oni, ktorzy nie potrafią wychodzić przed szereg, tylko wtapiają się w tłum szarych ludzi :)

    milego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna ta stylizacja! kocham takie kolory!
    ogólnie śliczne zdjęcia :)

    By-Aleksandraa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz :)

    http://crybb-x.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba twój outfit, jedynie jakość zdjęć kiepska. http://kamilkopec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne zdj pozdrawiam :p i zapraszam na blog koleżanki obserwowanie :P http://milkafashionx.blogspot.com/ :P

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG!! Pierwszy raz w życiu stylizacja spodobała mi się od razu. Jest po prostu ID-EA-LNA. Naprawdę genialnie wyglądasz.
    Co do ubierania się- sama tego doświadczyłam. Ubieram się tak jak ja chcę, tak jak mi się podoba. Tylko że nie każdy potrafi to uszanować. W gimnazjum były takie osoby które chodziły niemalże identycznie ubrane, ale problemu nie było. Problemem było to że ja ubrałam niebieską bluzkę a nie fioletową. Całe szczęście teraz jest już ok wszystko.
    http://swiatrico.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mega zakolanówki. Świetna stylizacja. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przede wszystkim bardzo dobrze dobrane miejsce na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stylizacja jest piękna. Jest idealna :)
    life-patuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie wyglądasz, bardzo podoba mi się całe zestawienie! :)
    olaablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze !
Dzięki nim mam więcej chęci do działania :D

Newsletter - Zapisz się!